14 gru 2017

Pogodowe refleksje!



Witajcie!
Oczywiście powinnam być tu częściej, ale.. złośliwość rzeczy martwych mi na to nie pozwala, po prostu. Tłumaczyć się nie będę bo nie widzę w tym jakiegokolwiek sensu. Dzisiaj za to przychodzę do Was z wpisem o .. pogodzie! Bo jak nie masz o czym pogadać, to o pogodzie - znane? Na pewno tak! Ale nie, nie do końca mi o to chodzi, a już na pewno znajdzie się wiele tematów, które śmiało możemy wspólnie poruszać. Jednak dzisiaj wpis typowo refleksyjny, coś 'ode mnie'. Jesteście gotowi? To zaczynamy! 



Człowiek z natury narzeka na wszystko, krytykuje w każdy możliwy sposób od "a" do "z". Bo w lecie jest o jeden stopnień za dużo, za to zima przesadza z mrozami, wiosna jest piękna ALE burzowa, za to jesień jest ogólnie okropna, szara, bura i ciągle pada deszcz. Znasz to skądś? Tak, witam w dwudziestym pierwszym wieku! Ludzie wiecznie są na nie. A trzy razy nie i odpadasz.. Mało tego! Oni nawet nie widzą plusów pogody. Tych pięknym krajobrazów, kolorów, a nawet pogody która pozwala na wyjścia gdziekolwiek czy posiedzenie w domu z kubkiem czegoś ciepłego do picia. I owszem, sama należałam do tej grupy ludzi z dopiskiem "nie, nie i nie". A więc co się zmieniło? 

Otóż jak już wspominam gdziekolwiek się tylko da - Instagram, Facebook, blog czy nawet w życiu prywatnym zmieniło się moje podejście odkąd wyjechałam z Polski. I nawet nie śmiem stwierdzić, że to Polska ma zły wpływ na interpretacje różnych czynników, bo oczywiście tak nie jest, a każdy kraj tworzą ludzie! I możliwe, że to chodzi o nich.. wiecznie narzekają, a nasze mózgi są tak skonstruowane, że przyjmują wszystkie narzekania i tym samym udziela nam się ten sam nastrój. Jednak po wyjeździe stwierdziłam, że ta pogoda wcale taka zła nie jest. A na samą myśl, że nie spotkam tu zimy (chociaż to już nas spotkało - kto ogląda wiadomości ten wie) to aż zatęskniło mi się za tym białym puchem. Oczywiście na widok śniegu w poniedziałek byłam taka szczęśliwa niczym mała dziewczynka. Nie na darmo mówią, że ludzie doceniają jak nie mają lub jak stracą. Podobno w Anglii nie ma lata, ale po tym wpisie: Co z tą pogodą w Anglii? już wiecie, że jest. I to wcale nie byle jakie 'lato' bo upały były tu na porządku dziennym. Przeżyłam złocistą, pogodną jesień. Dostrzegłam sporo śniegu.. więc tak naprawdę wszystko jest możliwe


No ale wracając do tematu, tak uwielbiam zimę, jesień, wiosnę i lato. I każda z tych pór roku przynosi miłe zaskoczenie i energię na inne rzeczy. Jesień to czas złocistości, ozdób halloweenowych, książek, koców i kubków herbaty z cynamonem. Zima to czas świąt i samych ich przygotowań, piękny krajobraz (o ile jest śnieg). Wiosna to zieleń, cisza, nowe życie roślin i nie tylko. Natomiast lato to upały, woda, plaża, wycieczki i czas aktywny spędzany na świeżym powietrzu. Oczywiście wiedziałam o tym wszystkim - jak zapewne każdy z nas. Ale nigdy nie dostrzegałam tego w tak wielkim stopniu jak teraz. A zwłaszcza, że na Wyspach klimat odczuwa się zdecydowanie intensywniej. 

No ale koniec końców jestem świadoma, że pomimo tylu zalet i tak zdarzy mi się narzekać na pogodę, mimo wszystko przecież jestem TYLKO albo AŻ człowiekiem. Jednak wiem, że całe podejście zależy tylko i wyłącznie ode mnie. 

A wy, jaką porę roku lubicie najbardziej? Co w każdej z nich dostrzegacie najbardziej? 

Tak właśnie wyglądał u nas poniedziałek w Anglii. Zdjęcia są robione przez mieszkańców miasta, w którym mieszkam.

78 komentarzy:

  1. Zgadzam się z tym w 100%, każdy ciągle narzeka na pogodę, a ja uwielbiam każdą porę roku ;)
    Wiosnę za zieleń i śpiew ptaków, lato za wakacje, jesień za wszystkie kolory tęczy, a zimę za to, że można ulepić bałwana i pozjeżdżać na sankach :P
    Teraz czekam z utęsknieniem na piękny biały śnieg i mróz skrzypiący pod nogami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niedługo wybieram się na urlop, więc liczę na to, że zastanę jeszcze zimę! :)

      Usuń
  2. Ja jestem z tych, co zimy nie lubią, choć jej urok dostrzegam. Może to dlatego jej nie lubię, bo mieszkam w mieście, w którym śnieg jest kilka dni w roku, a częściej mamy breję, błoto i w ogóle brzydko. Najbardziej za to lubię wiosnę, te zielenie, budząca się do życia natura. Ale każda pora roku jest dla mnie piękna, tylko trzeba to piękno w niej dostrzec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to by się zgadzało. Sam widok takiej 'ciapy' to kiepski widok i chcąc nie chcąc masz inne spojrzenie na zimę.

      Usuń
  3. Ja chyba najbardziej lubię wiosnę, wszystko wtedy nastraja mnie pozytywnie, można zrzucić z siebie ciężkie kurtki i aż chce się spacerować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem jesienne dziecko.. więc chyba najbardziej lubię jesień. Nawet kiedy pada.. jest szaro buro i dla niektórych ponuro. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, ale patrząc na nie aż mi zimno się robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne zimowe zdjęcia. mamy klimat jaki mamy i cieszmy się tym urozmaiceniem. Święta bez śniegu jakieś takie nijakie... Mogło by trochę psypać pod koniec tygodnia :)

    PurpurowyKsiezyc

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja odbieram pogodę swoim nastrojem, czasami wszystko mi przeszkadza. Ale jak posypię trochę, żeby można młodego wyciągnąć na sanki, to wcale się nie obrażę :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie lubię zimy ale chce śnieg na święta, to jest to :)
    Zapraszam na nowy post :*
    http://www.stylishmegg.pl/2017/12/fioletowy-akcent.html

    OdpowiedzUsuń
  9. To prawda, każda pora roku ma w sobie urok a ludzie za bardzo na wszystko narzekają 😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny tekst. <3 Znam tyle ludzi narzekających. Ja najbardziej lubię jesień, świat robi się taki kolorowy i temperatura spada, co mi akurat bardzo odpowiada. Doceniam każdą porę roku. Nie wpływają one na mój nastrój, na nastrój mogą wpływać zdarzenia życia. Zazdroszczę Ci tak pięknych widoków, brakuje mi już śniegu. Może jeszcze spadnie. :) Bardo piękny i wartościowy tekst. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja najbardziej lubię jesień :) Moment kiedy można warstwowo nakładać na siebie swetry, rozpoczyna się sezon herbaciany i wszelkie koce idą w ruch. Nie przeszkadza mi deszcz. Oczywiście że bywają dni kiedy taka pogoda sprawia że odrobinę nie chce się życ, ale tak to już jest - nic nie jest idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie najcudowniejszym miesiącem jest maj i budząca się do życia przyroda. Uwielbiam wiosnę za to, że udowadnia, że wszystko rodzi się na nowo. To uświadamia, że jesteśmy kręgiem życia. Rodzimy się i umieramy. Piękna metafora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam jesień 😍
    Szczególnie taką która mieliśmy w tym roku☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja lubię, gdy w święta jest śnieg. A coś nie zapowiada się u nas...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ludzie lubią narzekać, a ja takich ludzi nie lubię ;(
    uwielbiam każdą porę roku . Każda z nich ma w sobie coś wyjątkowego !;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam dokładnie takie poglądy w kwestii pogody :) lubię każdą porę roku, bo każda ma swoje uroki :) piękne zimowe zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie dogodzisz niestety z pogodą :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Za gorąco źle, za zimno też źle :D Powinniśmy się cieszyć że mamy takie zróżnicowanie pogodowe, nie wszędzie na świecie tak jest.
    Ja osobiście nie mam ulubionej pory roku. Ale zimą bywa pięknie <3
    Zapraszam na pierwszego posta z serii mój pobyt w USA :)
    http://mytravellifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Odkąd mam dzieci, przypominam sobie, że każda pora roku ma swoje nieodparte uroki;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja właśnie lubię każdą porę roku. Każda ma w sobie klimat i wspomnienia, których nigdy nie zapomnę. Oczywiście czasem zdarza mi się narzekać, ale dzieje się tak coraz rzadziej. W końcu życie mamy tylko jedno nie? Po co marnować je na narzekanie. Świetny post, dużo mi uświadomiłaś i będę jeszcze lepiej podchodzić do tych naszych pór roku.

    OdpowiedzUsuń
  21. Z jednej strony mamy fajnie, że tyle tych pór roku u nas występuje, ale z drugiej strony - nie ma to jak lato i dla mnie mogłoby trwać wiecznie. Chociaż też fajnie witać wiosnę i te zieleń. Śnieg też jest piękny, jeśli patrzy z daleka. Jesień tez jest ładna, w gruncie rzeczy w każdej porze roku mozna znaleźć coś dobrego. Lubimy narzekać, ale w gruncie rzeczy nie mamy na co.

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja lubię wszystkie pory roku :) Piękne zdjęcia :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Moją ulubioną porą roku jest lato. Z kilku powodów, po pierwsze mam wtedy urodziny, poza tym rozpoczynają się wakacje. Oprócz tego lubię, gdy jest ciepło, ale nie upalnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja lubię pogodę wiosenną, ale w tym roku brakowało mi lata - może było upalnie przez 2 tygodnie, a tak ciągle deszcze i burze... a jeśli chodzi o zimę, to lubię jak spadnie śnieg raz, a porządnie i tak poleży do marca.;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja jestem mimo wszystko wielką fanką lata :D Nie lubię jak jest mi zimno, brrr :D

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja chcę takiej białe i mroźnej zimy. Wiele osób mi mówi, że zwariowałam, ale dla mnie może być nawet -20 stopni :) Byleby zima była zimą, a nie inną porą roku.

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie piękne zdjęcia :-) ja najbardziej lubię wiosnę bo wtedy wszystko budzi się do życia! Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego! Wesołych Świąt! :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. To widzisz u mnie zimą jest jedną z tych pór roku których Szczerze nie lubię i marzę o wiośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chyba się jeszcze taki nie urodził, któremu ciągle pasowałaby panująca pogoda. Wiecznie coś jest z nią nie tak :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja również każdą porę roku z czymś utożsamiam i dostrzegam jakieś jej plusy <3

    www.blisko-lasu.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja jestem jednak miłośniczką lata i wiosny. Śnieg lubię tylko przez okno, bo rzeczywiście ładnie wygląda, ale minusowe temperatury to dla mnie trudny temat;).

    OdpowiedzUsuń
  32. Masz racje każda pora roku jest piękna na swój sposób. Ja najbardziej lubię jesień :) Ale teraz ze śniegu też cieszę się jak dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi Anglia kojarzy się z nieustannie padającym deszczem przez co wątpię, że chciałabym tam zamieszkać :) Za to moja kuzynka mieszka w Anglii i często wysyła mi zdjęcia na Snapchacie i mam wrażenie, że chyba ma ładniejszą pogodę niż my :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja najbardziej lubię wiosnę jednak zima ma swoje uroki :)

    https://martini2000.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Dzisiaj mamy piękną zimę ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. No tak. W większości przypadków jest tak, że w każdej porze coś nie pasuje. Ja bez względu na wszystko uwielbiam wiosne i lato. Nieważne czy pada deszcz czy nie . Natomiast nigdy nie polubię jesieni, która według mnie jest paskudna. A zima to tak pól na pół. Jeśli jest pięknie, biało to żaden mróz mi nie przeszkadza ale jeśli jest ciapa to już tragedia :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  37. Owszem, jak już nie ma na co narzekać to zawsze się narzeka na pogodę :P za zimno, za ciepło,za mokro, za sucho :D
    Zgodzę się z Tobą,że mimo wszystko w każdej porze roku jest coś niezwykłego :)

    Zdjęcia są bardzo klimatyczne, ostatnio podobnie się czułam w Zakopanym:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Przepiękne zdjęcia :) Zima jest piękną porą roku :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Najbardziej lubię wiosnę ale tą późną kiedy temperatura jest idealna i wszystko zakwita. :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja lubię chyba każdą porę roku. Chociaż ten jesienny deszcz daje popalić akurat. Przełom jesieni i zimy kojarzy mi się z miłością. Takie to banalne! :) Gdy robi się poważnie zimno na dworze ja sobie wspominam początki mojego związku i od razu mi się micha cieszy, że kolejny rok spędziliśmy razem. Zima jest cudowna jak jest śnieg. Bez śniegu też da się przeżyć. Słońce nisko, przyjemnie robi się zdjęcia w okolicach nawet południa. :) Wiosna natomiast wiadomo, życie, ciepło, kwiaty, ogólnie pięknie. Z latem mam najwięcej wspomnień z lat nastoletnich. Mieszkam na wybrzeżu, więc sezon nie obcy. Pływanie w wodzie w bieliźnie i bez oraz nocne wina na plaży, ogniska i wędrówki po lasach i wsiach. Piękny czas. :) I jesień wczesna, kiedy to irytujący turyści wyjeżdżają i znów można wybrać się spokojnie na plażę z psiakiem.

    OdpowiedzUsuń
  41. dokładnie! Wszyscy zawsze narzekają na pogodę, a to że za zimno, za ciepło, za duszno, bo pada bo sucho i tak dalej...
    Ja sama jedynie nie lubię jesieni kiedy pada deszcz i zimy bo jest mi po prostu zimno xD Jednak do reszty pogody nic nie mam :D
    Super zdjęcia! :D

    dodaję do obserwowanych i jeśli tylko masz ochotę i czas zapraszam również do mnie na bloga :)
    https://pani-blondynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja zimy nie lubię-jestem prawdziwym zmarzluchem;-)Uwielbiam za to wiosnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja zimy nie lubię-jestem prawdziwym zmarzluchem;-)Uwielbiam za to wiosnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ale piękny krajobraz! Uwielbiam, kiedy za oknem jest biało :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja właśnie jestem osobą, która na zimę narzeka, a w lecie może być gorąco i nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Twoja zima wygląda uroczo !!! Ja nadal zawsze się cieszę jak dziecko, gdy spadnie śnieg. Niektórzy widząc moją radość pukają się w czoło, bo przecież trzeba będzie odśnieżyć samochód i jakoś dojechać do pracy w tych trudnych warunkach pogodowych (?!). Wiem o tym, ale taki mamy klimat :)) Najbardziej chyba lubię jesień i październik. Dobrze mi się kojarzy ten miesiąc, bo mam wtedy imieniny i wiele osób okazuje mi zainteresowanie, składa życzenia oraz przyjeżdżają goście. Jesień lubię, bo ziemia i powietrze jest jeszcze nagrzane po upływającym lecie, a drzewa i cała przyroda nabiera innych barw i zmienia się jak kameleon. Lubię jesień ! Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  47. kocham zimę, Żałuję,że nie ma już prawdziwej zimy:(

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie mogę się doczekać kiedy będzie tak puszyście, świątecznie..

    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetny wpis kochana, staram się tak jak ty dostrzegać plusy każdej pory roku ;p zimę kocham za klimat i biały puch <3 Wesołych! <3

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja uwielbiam każda połowę roku,każda ma w sobie coś cudownego 😍

    Zapraszam do Siebie 😊

    OdpowiedzUsuń
  51. Ostatnio też mnie bierze na myślenie o tym ile to każdy z nas narzeka. Doszłam do wniosku, że jak staram się mieć pozytywne podejście i nie narzekać, to inni zamiast to docenić jedynie myślą sobie, że ta to wszystko ma i nic robić nie musi. Nikt nie potrafi docenić naszego podejścia, bo narzekanie stało się już normą. Mimo to, ja staram się z tym walczyć przy mniej istotnych rzeczach :)

    Kusi mnie jeszcze zrobić tą folię na jasnym kolorze, żeby osiągnąć delikatny efekt. Jednocześnie trochę się obawiam, że będzie za mały kontrast i nie będzie widoczny kształt róży :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Zgadzam się z tym :) docenimy jak już nie mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja uważam, że każda pora roku ma swoje uroki i do każdej mam sentyment. Jedynie bardzo dużych upałów nie jestem w stanie znieść.

    OdpowiedzUsuń
  54. Polska to akurat naród ludzi narzekających. Ile śniegu na zdjęciach. Cudownie to wygląda. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Najbardziej lubię wiosnę i lato i zdarza mi się jesienią czy zimą narzekać, ale na upały nigdy, bo je uwielbiam i mogłabym żyć gdzieś w tropiku. No ale jesień czy zima też ma swoje uroki i staram się je zauważać :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Bo człowiekowi nigdy nie dogodzi ;p Ja to zawsze zimą marzę o lecie, a jak już lato przyjdzie to mi za gorąco.... I co roku to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ludzie zawsze będą narzekali! Druga kwestia, że mimo, iż nie przepadam za zimą to trochę brakuje mi śniegu, zwłaszcza w święta :)

    OdpowiedzUsuń
  58. U mnie do dzisiaj był piękny śnieg, ale dzisiaj zaczęło padać i... śniegu nie ma, jest tylko brzydka breja

    OdpowiedzUsuń
  59. To jest klimat świąteczny a nie jak w Polsce chlapa i wciąż chlapa.
    Czasem zapominamy o tym by doceniać drobnostki.

    OdpowiedzUsuń
  60. Zima ładnie wygląda, ale od praktycznego punktu widzenia jej nie lubię, może nie tyle zimy co mrozu i śniegu. Ostatnio robi mi tylko pod górkę :/

    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Pozytywnego nastawienia niejedna osoba mogłaby się od Ciebie uczyć. Narzekanie Polaków to chyba faktycznie sport narodowy, bo mama mieszkająca za oceanem też widzi wielką różnicę w ludzkiej mentalności. Jedyne, co można zrobić, to być odpowiedzialnym za siebie i nie przodować w tej dyscyplinie :D
    Kocham lato i wiosnę, nienawidzę zimy. Idealny klimat ma dla mnie np Teneryfa :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Piękne zdjęcia:) zazdroszczę śniegu u mnie nie ma nic:(

    OdpowiedzUsuń
  63. Taka nasza aura, lubimy narzekać na wszystko i trudno nam dogodzić :) masz świetne pozytywne podejście!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja najbardziej zimę lubię oglądać siedząc w ciepłym domku zza okna.

    OdpowiedzUsuń
  65. Oj tak, wszystko jest możliwe...Ja trzymam kciuki za zimę, może spadnie śnieg? :) Nie, nie będę narzekać, że święta już dawno nie były ze śniegiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Śliczne zdjęcia! :)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. Też kiedyś narzekałam na pogodę, ale odkąd wyjechałam za granicę zaczęłam doceniać - uwielbiam, gdy spadnie śnieg chociaż kiedyś go szczerze nienawidziłam. Lubię gdy jest mega ciepło, kiedyś tylko narzekałam, że za gorąco i wszystko było źle ;p teraz tylko nie lubię jak są sztormy, ale to już niebezpieczne jest, więc co się dziwić.

    OdpowiedzUsuń
  68. Kocham zimę☺ Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku ☺☺

    OdpowiedzUsuń
  69. Ale tam śniegu!
    Masz rację, każda pora roku czymś zaskakuje. Zima mogłaby zaskoczyć śniegiem:D.
    Ja jednak najbardziej lubię lato:).
    Pozdrawiam!:)
    zmienicswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Narzekanie chyba jest "wpisane" w nasz polski charakter... co by nie było i jakby nie było jest źle i zawsze jest jakieś "ale"... a to za zimno, a to za ciepło, deszczowo, za słonecznie xD Jak nie ma śniegu to jest źle bo "co to za świeta" bez śniegu a jak śnieg spadnie to też nie dobrze bo przemoczone buty, mróz, katar.... Ja tam nie chce narzekać i staram się nie narzekać... nie kocham zimy ale nie mogę powiedzieć, ze jej nie znoszę.. chciałabym aby sypnęło śniegiem, bo w końcu to zima ;) Jednak latem bardzo źle znoszę wysokie temperatury ;/ Najbardziej lubię wiosnę :)

    Spokojnych, radosnych i szczęśliwych świąt ♥

    OdpowiedzUsuń
  71. Za zimą nie mam szans zatęsknić, bo trwa ona u nas na Szczycie większą część roku ;)

    OdpowiedzUsuń