22 lip 2016

Planer.


Dzisiejszy blog będzie totalnym chaosem - oczywiście poświęcę mu nieco więcej uwagi. Pogoda się poprawiła co mnie niezmiernie cieszy, jednak nie poprawił się mój grafik nad którym cały czas pracuję. Pamiętacie jak pisałam o robieniu listy czynności, które robię w ciągu dnia, a które mogę sobie przełożyć? Mam nadzieję, że tak! Więc od kilku dni dużo myślałam jak i czytałam o notatnikach zwanych "planerami". Doszłam do wnioski, że taka moja własna księga pozwoli mi mieć wszystko w jednym miejscu. Nie będę siebie oszukiwać, że zapisywanie na kartkach bywa lekkie - bo nie. Zapisać łatwo, ale przechować w jednym miejscu zwłaszcza gdy co jakiś czas się coś wyciąga - już niekoniecznie. Przeglądałam kilka stron, blogów, zakładek - mogę powiedzieć, że przeszukałam doszczętnie internet. Bardzo estetycznie są zrobione niektóre planery i tu pojawia się kolejny kaprys - czemu miałabym nie połączyć dwóch czynności w jedno - a więc z racji, że taki planner mi się zamarzył to jestem w trakcie jego robienia. Tak, wszystko robię odręcznie. Lubie rysować, kombinować z kredkami, ołówkami czy innymi materiałami i teraz mogę się wykazać.



Do tego wszystkiego był mi potrzebny czysty zeszyt A5, który kupiłam w sklepie z materiałami szkolnymi, dałam za niego 10 zł. Oczywiście kredki, ołówki itd - banał. Tworząc wnętrze naprawdę sprawia mi to przyjemność, a jeszcze większą satysfakcję. Planer ma swoje miejsce na biurku także cały czas mam go pod ręką i nie obawiam się, że jakaś kartka mi zaginie podczas sztormów. Mi się podoba, zwłaszcza, że jest to własnoręczna praca - a takie lubię najbardziej.

Dodam jeszcze, że napis na okładce wybrałam bardziej z myślą, że czasami brakuje mi na coś czasu, a napis ma być dla mnie motywacją, uspokojeniem. Raczej ma mi uświadamiać, że spokój jest najważniejszy. Do tego po każdym miesiącu znajdują się i będą znajdować cytaty motywujące.

Posiadacie swój planer?
Lubicie planować sobie zadania, czynności, przyszłość?





"Wszystko jest możliwe, niemożliwe wymaga nieco więcej czasu"

58 komentarzy:

  1. Lubię planować i lubię planery i różne książkowe kalendarze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny ten planer, przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę sobie taki zrobić twój jest piękny :) Ostatnio wszystko jakoś wylatuje mi z głowy z takim planerem nie miała bym problemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, a uwierz że teraz o wszystkim będziesz pamiętać - u mnie się sprawdza! :)

      Usuń
  4. Świetny pomysł! Również lubię rysować, pisać, przyklejać, piękne długopisy i zeszyty <3 Ja kupiłam sobie taki album do wklejania zdjęć i tam puszczam wodzę fantazji :) Jednak moim organizerem jest po prostu kalendarz, który wszędzie ze mną chodzi i jeździ :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny planer ;) Ja swojego noe posiadam. Daje radę bez :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym nie potrafiła bez. Jak na początku dawałam radę, tak odkąd robię listę zawsze muszę mieć gdzieś zapisane najważniejsze rzeczy :P

      Usuń
  6. JA zawsze muszę mieć taki kalendarz

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś wszystko planowałam, teraz tego nie robię, bo i tak życie czymś zaskoczy. Jedynie zapisuję wizyty u lekarza całej rodzinki, aby z głowy nie wypadło, bo czasem trzeba czekać kilka miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedy mam więcej na głowie, też biorę zeszyt, lubię mieć wszystko zapisane;) Ale tylko czasami, zazwyczaj daję sobie radę bez;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie posiadam plenera, ponieważ zbytnio nie lubię planować. Z tym cytatem zgadzam się w 100% ^^
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja to mam dobrą pamięć :) szczególnie do dat i ogólnie liczb :)
    Rzadko kiedy zapisuje coś a jeśli już to w telefonie jako przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chodzi o same daty, tylko o czynności domowe, załatwienie papierkowej roboty itd :)

      Usuń
  11. Pleneru nie mam, ale lubię sobie wszystko planować. Zdecydowanie ułatwia mi to życie i czas :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie, że zrobiłaś go samodzielnie. Mój przedostatni post mówi o tym, jak istotne są hasła napisane na okładce, sama posiadam 3 piękne zeszyty które wiele w moim życiu znaczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda na fajny, przyjemny notesik. No i jak wypełniasz go sama tabelkami i formularzami, to zyskujesz dokładnie to czego potrzebujesz, a nie jakieś zbędne miejsce np. na spisy telefonów. Rozsądnie planują każdą kolejną stronicę! :P

    A jakby tak jeszcze... owinąć okładkę papierem i tam jeszcze coś narysować, hmmm...? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsce na rysowanie jest w środku, napis mi się podoba więc zostawię go tak jak jest:)

      Usuń
  14. Ja stawiam na spontaniczność ;) jakoś nie lubię planować ale podziwiam
    Zapraszam do obserwowania
    jagglam.blogspot.com
    +obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  15. Hejka, świetny blog! :) Zapraszam również do mnie https://owstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam takie gadżety,a le jestem naprawdę cienka w ich prowadzeniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problemy ze systematycznością ? :D

      Usuń
  17. bez planowania ja nie zyję ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie posiadam planera ale za to mam kalendarz i całą tonę karteczek przylepnych ;)) to mi wystarcza, a planować uwielbiam, wszystko i zawsze,do ostatniej minuty ;)

    madzik-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Stricte Plannera nie mam, ale posiadam fajny kalendarz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mam plenera. Zapisuję wszystko i wszędzie, apotem szukam gdzie to napisałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ogólnie posiadam planer, ale stało się to dość spontanicznie. Dużo spraw zapisywałam w swoim szkicowniku którego nie używałam bo mam inny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj, to jeszcze ciekawsze! Bo wszystko wyszło z 'niczego' i to w odpowiednim miejscu:)

      Usuń
  22. Ja czasami zapisuję sobie ważne rzeczy w kalendarzu, ale ogólnie stawiam na spontaniczność :)
    https://paulan-official-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Taki planer to bardzo fajna sprawa ;) Osobiście nigdy takiego nie miałam, jeżeli już to zapisuję coś w kalendarzu ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nadal szukam odpowiedniego notatnika pod planner, a tak to mam jedynie notes do notatek i trzy szkicowniki :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że mam ładne zeszyty, ale w kratkę, bo chętnie wykorzystałabym je właśnie w taki sposób. Planer to doskonały pomysł.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam metodę tworzenia miesięcznych rozplanowań. Robię sobie taką a'la kartkę z kalendarza, przyklejam ją do ściany i wpisuję rzeczy, które w danym miesiącu, danego dnia mam zrobić :)
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  27. Swego czasu uwielbiałam takie rzeczy tworzyć, ale później jakoś wyrosłam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie mam swojego. Wole większość rzeczy planować i od razu realizować :) Chociaż kiedyś taki zeszyt sobie zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja wszystko zapisuje w telefonie ;) Zawsze mam przy sobie i często sam przypomina o wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo fajny, ja swojego jeszcze nie mam.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajnie to wygląda - teraz planowanie będzie dla Ciebie większą przyjemnością, w końcu będziesz planować we własnym dziele :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Nice post :)
    I am in love with your blog :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  33. Niestety nie umiem planować, kupuję sobie tylko mały kalendarzyk co roku, gdzie wpisuję (a właściwie wpisywałam, bo już skończyłam studia) wszystkie kolokwia i projekty do oddania. Przez jakiś czas bawiłam się w planowanie rzeczy na blogu, ale okazało się, że to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny pomysł aby samemu zrobić planner i nie przepłacać! <3 Gartulacje za kreatywnośc!

    OdpowiedzUsuń
  35. Aż mi się przypomniał plakat na drzwiach jednego ortopedy: "rzeczy niemożliwe robimy od ręki, a na cuda trzeba trochę poczekać" :)
    http://zyciepelnekoloru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Zebranie wszystkich codziennych zadań, długoterminowych planów i celów w jednym miejscu niesamowicie pomaga w ich realizacji ;-)
    Powodzenia w ich wykonywaniu! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Superowy pomysł ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetnie go zaprojektowałaś ;).

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam planować, dlatego na co dzień także towarzyszy mi zawsze taki planer:)

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  40. Such a pretty pic, love the quote! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja co roku kupuje zwykły kalendarz książkowy i to mi wystarcza by zapisać najważniejsze rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  42. Też mam taki planer :D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. mega pomysł, może skorzystam ;)

    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com/

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam fioła na punkcie planowania ;D

    Świetny blog! Zostaję tu na dłużej i obserwuję ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo fajny pomysł, ja mam kilka różnych notatników, a potem szukam co i gdzie zapisałam, więc czas się sprężyć i stworzyć jeden ze wszystkim. Też lubie własnoręcznie tworzyć wnetrza notatników.

    OdpowiedzUsuń

Ciesze się, że mogę Cie gościć,
a Twoja obecność jest dla mnie motywacją do dalszego działania.
Zawsze staram się odwiedzam swoich czytelników.
Jeżeli zaobserwujesz - poinformuj mnie o tym.

Czasami mam zaległości ale wszystkie nadrabiam.